TN: Porsche wśród monitorów do gier
  • 2023-11-30

TN, IPS i VA Panel

Kiedy myślisz o Porsche, pojawia się kilka skojarzeń: wysoka wydajność, luksus, zgrabny design, niezawodność. Supersamochód ze wszystkim, czego potrzeba, zwłaszcza szybkością. Jeśli przeniesiemy to na świat monitorów dla graczy, panele TN to właśnie takie "superauto" wśród monitorów gamingowych. To najszybsza, najbardziej niezawodna i złota liga w e-Sporcie. Żeby to zrozumieć, trzeba wiedzieć jak wygląda rynek i jakie są inne popularne rodzaje paneli wybierane przez graczy. Panele TN są obecne od dawna i wyrobiły sobie markę, jeśli chodzi o szybki czas reakcji, odświeżanie, niezłe kolory i świetną redukcję rozmycia w ruchu/powidoków w połączeniu z technologiami jak DyAc czy ULMB. Jeśli panel TN to Porsche, to panel IPS to Mercedes! Bardzo zbalansowany monitor, który niczego nie robi wybitnie, ale prawie wszystko dobrze. Dobre kąty widzenia, świetne kolory, wysokie częstotliwości odświeżania - wszystko razem daje bardzo solidny panel. Chociaż kochamy porządne kolory, szerokie kąty widzenia i 4K, przy rywalizacji nie mają znaczenia, jeśli nie idzie za tym szybszy czas reakcji czy bardziej czytelny, dynamiczny obraz. Trzeci typ, o którym warto wspomnieć to panel VA. Oferuje zwykle lepsze kolory, kąty widzenia niż TN, ale kosztem niższego odświeżania i wolniejszego czasu reakcji. Bardziej w stronę chillowania i wciągającej rozgrywki (często na zakrzywionym ekranie). Wszystko ma swoje miejsce — ważne tylko, co najlepiej pasuje do twojego grania! To moja historia wyboru i wyjaśniam, na co zwracać uwagę, żeby łatwo dopasować się do swojego typu gracza.

Typ panelu:

TN

VA

IPS

TN

VA

IPS

Częstotliwość odświeżania

Najlepiej: poniżej 1ms

Dobry: 2-3ms

Bardzo dobry: 1-2ms

Kolor

Dobra

Najlepsza

Bardzo dobra

Kontrast

Dobry: 1000:1

Najlepszy: 3000:1

Dobry: 1000:1

Kąt widzenia

Bardzo Dobry: 170/160

Bardzo Dobry: 178/178

Bardzo Dobry: 178/178

Moje wrażenia z monitora gamingowego

Oto moja historia o tym, jak dowiedziałem się, jaki rodzaj monitora gamingowego najbardziej mi odpowiada. Jestem byłym profesjonalnym graczem i trenerem Halo, a teraz pracuję w ZOWIE przy współpracy z e-sportem i zarządzaniu marketingiem pod marką BenQ. Misją ZOWIE jest tworzenie i dostarczanie NAJLEPSZEGO sprzętu specjalnie dla profesjonalnych graczy e-sportowych oraz graczy, którzy może nie są pro, ale chcą grać na tym, na czym grają zawodowcy, by poprawić swoje osiągi. Możesz sobie pomyśleć, że Marcus będzie reklamować ZOWIE, bo dla nich pracuje i nigdy nie powie niczego, co szkodziłoby firmie. Zazwyczaj miałbyś rację, ale jeśli cofniesz się ze mną o ponad dekadę, zrozumiesz że to nie tylko o to chodzi. Jeśli grasz konkurencyjnie, pewnie zdarzyło ci się grać lub startować na monitorze BenQ/ZOWIE w swojej ulubionej grze e-sportowej. Pewnie mam rację, prawda? Grałem już na prawie każdym monitorze gamingowym na rynku. Jedna firma prawie zawsze przewija się na szczycie rozmów we wszystkich scenach gamingowych - to właśnie ZOWIE od BenQ!

Pierwszy raz spotkałem się z BenQ w 2011 roku na MLG Columbus, grając profesjonalnie w Halo Reach i byłem totalnie zaskoczony, gdy okazało się, że każda stacja na tym evencie miała monitor BenQ. Chyba ominęła mnie informacja, że nowa firma została oficjalnym dostawcą monitorów dla MLG — wtedy nie myślałem, że zrobi to na mnie aż takie wrażenie. To była idealna sytuacja, gdzie BenQ współpracował z MLG i wszedł jednocześnie do różnych społeczności graczy, dzięki czemu podbił najpierw rynek konsol, a potem również PC. Uważam, że to był świetny ruch ze strony BenQ, żeby wejść w rynek e-sportowy w tamtym konkretnym momencie. Jeśli chodzi o moje preferencje: jestem bardzo poważnym graczem nastawionym na rywalizację, praktycznie całe życie, więc zwykle interesuje mnie tylko na czym grają prosi i czy sprzęt jest maksymalnie nastawiony na osiągi. Kolory, kąty widzenia czy granie w 4K – to nie są dla mnie priorytety przy wyborze esportowego monitora. Szczerze mówiąc, nawet nie rozglądałem się za innymi markami, bo monitory ZOWIE służą mi latami i wciąż są szeroko używane w popularnych tytułach e-sportowych do dziś. Jeśli spojrzysz na eventy z 2023 roku z monitorami ZOWIE, znajdziesz tam HALO, Valorant, Counter Strike, Rocket League, Apex, League of Legends, ligi NBA2k – wszędzie używano ZOWIE. Poza tym, większość pro-playerów Call of Duty powie ci, że wychowali się na ZOWIE i nadal korzystają z monitorów ZOWIE z matrycą TN. Patrząc na te tytuły, większość to FPS-y – i to jest główny kierunek ZOWIE. Na początku 2016 roku dołączyłem do Team Envyus – profesjonalnej organizacji e-sportowej, którą wtedy sponsorowało ZOWIE. Zanim dołączyłem do drużyny, już zainwestowałem w monitor z serii RL, a potem mogłem dalej rozwijać doświadczenie z serią XL. Te przeszły z 60Hz do 144Hz, co nie było wtedy koniecznością dla Halo, bo konsole nas ograniczały. Mimo to, trwałość i jakość monitorów RL & XL były według mnie nie do pobicia. Wtedy nie miałem jeszcze pojęcia o rodzajach matryc ani o tym, czym się różni TN od IPS. Wiedziałem tylko to, co sam przeżyłem na turniejach i widziałem na innych profesjonalnych wydarzeniach e-sportowych.

Obecne wrażenia

Przewijając do momentu, gdy naprawdę zacząłem zwracać uwagę na wyższe częstotliwości odświeżania aż do 360 Hz, całkowicie zmieniło to moje doświadczenia z grami. Kupiłem monitor ZOWIE XL2566K 360 Hz bez większego researchu, bo ufałem moralności marki i ich jakości, więc nie miałem problemu z taką inwestycją. (Chciałbym zaznaczyć, że to było zanim dołączyłem do BenQ — żeby nie było wątpliwości.) Liczyła się tylko wydajność — nic innego się nie liczyło. Im bardziej zagłębiałem się w temat TN i słyszałem, że niektórzy uznają tę technologię za przestarzałą, zwracałem uwagę na to, kto tak mówi. Okazało się, że wielu zwykłych lub średniozaawansowanych graczy preferowało ogólne doświadczenie korzystania z dzisiejszych monitorów gamingowych. Wtedy zacząłem bardziej interesować się panelami IPS, rozdzielczością 1440p, żywszymi kolorami, oglądaniem filmów, edycją wideo i zdjęć — co dla profesjonalisty nie ma już tak wielkiego znaczenia w rywalizacji. Pierwsze co robiłem, a zaobserwowałem to też u pro graczy, to obniżanie ustawień graficznych do minimum, żeby maksymalizować liczbę FPS, a tym samym wydajność sprzętu w zawodach. Każda dodatkowa klatka się liczy i każdy sposób na przewagę na polu bitwy. Szybko zrozumiałem, dlaczego poza profesjonalistami, użytkownicy stawiają na IPS-y, które są bardziej wszechstronne, z dodatkowymi funkcjami i w lepszej cenie, bo to nowsza technologia, zamiast inwestować w to, co nazwaliby 'starszą technologią', ale pod kątem wydajności — jak MS i odświeżanie — wciąż niezwykle użyteczne. I choć te cechy są super, osobiście wyznaję zasadę: "To, co przydatne, nie zawsze jest konieczne". Warto jeszcze zaznaczyć, że panele TN są ograniczone do 1080p, ale w dzisiejszych czasach, przy świetnej grafice w większości gier, dla profesjonalnych graczy to zupełnie wystarczy, jeśli zależy im na jak najkrótszym czasie reakcji – nawet jeśli różnice przy porównaniu do IPS-a są już minimalne (nie biorąc pod uwagę OLED-ów). Przy coraz wyższych wartościach odświeżania, uważam, że TN z punktu widzenia wydajności w e-sportach ma ciągle swoje miejsce. Jest niezawodny, sprawdzony i przetestowany. Nawet dziś większość turniejów na rynku korzysta z paneli TN zamiast innych typów paneli. Najważniejsze to określić, co jest dla Ciebie ważne jako gracza i w której grupie się znajdujesz. Zadaj sobie pytanie: czy jesteś casualem, który chce uniwersalnego monitora do gier z kompletem funkcji, czy może kimś, kto myśli mocno o wydajności, ale wciąż oczekuje, że monitor poradzi sobie z innymi zadaniami? To powie Ci, jaki typ monitora będzie dla Ciebie najlepszy podczas gry!

Panele IPS, VA i TN mają swoje zalety – każdy typ panelu sprawdza się najlepiej w innej kategorii. IPS oferuje lepszą jakość kolorów, VA ma lepszy kontrast, a TN daje najlepszy czas reakcji. Zastosowanie technologii TN panel w monitorach ZOWIE, a w szczególności XL2566K, jest celowe – bo liczy się czas reakcji w grach FPS.

Panele TN są znane z niesamowitej szybkości i responsywności, dlatego świetnie nadają się do rywalizacji. FastTN w XL2566K sprawia, że opóźnienie wejściowe jest minimalne, a szybki czas reakcji praktycznie eliminuje rozmycie w ruchu. Choć dokładność odwzorowania kolorów nie jest tak wysoka jak w przypadku IPS, to jednak w rywalizacji najważniejsza jest szybkość i precyzja. Jeśli jesteś graczem Call of Duty i szukasz przewagi, sprawdź nasz najnowszy artykuł o różnych panelach i podpowiedź, który najlepiej pasuje do Twojego stylu gry.

*Kliknij dowiedz się więcej, żeby przeczytać nasz poprzedni artykuł*

Czy to było pomocne?

Dziękujemy za informację. Jak opisaliby Państwo ten FAQ?